POZAPIECKOWO – literacko z Krystyną Kamińską o Zdzisławie Morawskim :).

Krystyna Kamińska przybliżyła Zapieckowiczom literacką sylwetkę Zdzisława Morawskiego. Aby poznać całą jego bogatą twórczość – 12 powieści, 80 opowiadań, 18 sztuk teatralnych, 10 słuchowisk, notatki, scenariusze filmów, trzy teki z wierszami, artykuły, publicystykę — przekopała się przez 4500 stron. Spotkanie uświetniła aktorka naszego teatru Anna Łaniewska, która czytała fragmenty maszynopisu książki „Pałac ślubów” Zdzisława Morawskiego.

Dzisiejsze zapieckowe spotkanie z Krystyną Kamińską o literackiej twórczości Zdzisława Morawskiego było szczególnie interesujące dla tych, którzy Morawskiego pamiętają z lat 70. i  80. ubiegłego wieku.

Aktywność Zdzisława Morawskiego w Gorzowie datuje się od roku 1957. W tym właśnie roku debiutował trzema wierszami w „Nowych Sygnałach”. W 1958 r. zdobył III nagrodę w konkursie Związku Literatów Polskich.

Morawski przede wszystkim jest postrzegany jako poeta, bowiem ukazało się 16 tomów jego poezji. Ale pisał też sztuki teatralne i słuchowiska oraz prozę – opowiadania i powieści, z których za życia pisarza ukazały się tylko dwie. Zmarł w 1992 pozostawiając po sobie archiwum tak obszerne, że można je rozpatrywać „na metry”. Archiwum to żona Maria Morawska w 2018 roku, tuż przed swoją śmiercią przekazała WiMBP w Gorzowie.

W spuściźnie Zdzisława Morawskiego Krystyna Kamińska odnalazła maszynopis niepublikowanej dotąd powieści „Każdy miał wakacje”. Pozycja ta została wydana w 2019 r. Jej akcja toczy się w ośrodku w Długim, znanym wszystkim gorzowianom miejscu letniego wypoczynku nad jeziorem Lipie, gdzie i autor, który był zapalonym żeglarzem, lubił wyjeżdżać.

Na zakończenie spotkania odbyła się loteria losowa 10 książek przekazanych przez Krystynę Kamińską (5 szt. Zdzisław Morawski – „Rzecz o dorzeczności” i 5 szt. Zdzisław Morawski — „Każdy miał wakacje”) oraz 15 książek z mojej biblioteczki. Z losów uzbierało się 90 zł, które zasilą fundusz zapieckowy.

Maria Potrzebowska po spotkaniu napisała: „Fantastyczny wieczór. Pani Krystyna Kamińska z ogromną wiedzą i wyczuciem tematu przypomniała zebranym licznie Zapieckowiczom twórczość i ułamki życiorysu gorzowskiego twórcy. Przypominania nigdy dość”.

Fot. Ewa Żelazny-Machura, Maria Potrzebowska i Barbara Schroeder

Dodaj komentarz